Norbert Kazimierczak

Jeśli chodzi o informatykę to przez czas nauki w technikum zdążyłem zrazić się chyba do wszystkich jej gałęzi. Z wyjątkiem grafiki komputerowej, która (ośmielę się stwierdzić) w wykonaniu mistrzów, których szczerze podziwiam, może aspirować do miana Sztuki. Tak więc od jakiegoś czasu staram się powoli zgłębiać jej arkana, chociaż efekty póki co mnie nie zadowalają. Poza grafiką interesuję się literaturą, czasem filmem, żonglerką czy akwarystyką. Lubię dobrą kawę, cytaty w łacinie i bywam niewiarygodnie leniwy.